5 lipca 2013

Testuję z Maliną: Noble Health - Sun Boost


Opis producenta
Opalaj się bezpiecznie i świadomie bez nadmiernej ekspozycji na słońcu. Piękny i śniady kolor możesz uzyskać dzięki naturalnym składnikom zamkniętym w jednej tabletce.
Receptura oparta na sprawdzonych i naturalnych składnikach. Działanie Sun Boost jest dwukierunkowe:
• koloryzujące – witaminy i składniki naturalne dobrane zostały pod względem zawartości beta-karotenu (marchew, dynia, witamina A). Beta-karoten jest prowitaminą witaminy A, która odgrywa szczególną rolę w profilaktyce wielu chorób, w tym nowotworowych. Beta karoten pobudza produkcję pigmentu skóry, nadając jej piękny i zdrowy wygląd.
• ochronne – suplement diety zawiera grupę witamin oraz składników mineralnych, które cechują się działaniem przeciwutleniającym, czyli ochronnym. Przeciwutleniacze to inaczej antyoksydanty, które zmniejszają działanie szkodliwych dla organizmu wolnych rodników. Podczas opalania produkcja wolnych rodników jest zwielokrotniona.
Dla kogo został stworzony Sun Boost?
Sun Boost został stworzony dla osób pragnących uzyskać piękny i opalony kolor skóry bez nadmiernej ekspozycji na słońcu. Każdy, kto często korzysta z kąpieli słonecznych, a rzadko stosuje dietę bogatą w świeże warzywa i owoce bogate w beta-karoten, powinien w celach profilaktyczno-ochronnych stosować Sun Boost. Regularna i systematyczna suplementacja gwarantuje, że twoja skóra nie straci elastyczności i będziesz mogła cieszyć się jej pięknym wyglądem przez długi czas.
Jakie są skutki nadmiernego opalania bez odpowiedniej ochrony?
Podczas opalania powstają wolne rodniki, które są szkodliwe dla organizmu, wywołują groźne choroby oraz przyspieszają starzenie się organizmu, w tym skóry. Szkodliwe promienie UV bez odpowiedniego zabezpieczenia wysuszają skórę, przyspieszając powstawanie zmarszczek oraz przebarwień, które bez konsultacji z lekarzem mogą przerodzić się w niebezpieczne znamiona. Dodatkowo nadmierna ekspozycja na słońcu może doprowadzić do nieodwracalnych zmian i uszkodzeń warstw skóry.
Cena: 54 zł



Moja Opinia
Od razu powiem, że pierwszy raz zażywałam tego typu suplementy i jestem pozytywnie zaskoczona efektem.  Opakowanie proste bez problemu się otwiera, tabletki małe bez trudu można połknąć. Przez pierwsze dwa tygodnie nie miałam czasu ani okazji opalać się, dopiero później zaczęłam, dzięki temu mogę powiedzieć więcej o działaniu. Mam ciepłą karnację, ładnie się opalam niestety opalenizna u mnie szybko schodzi z różnych przyczyn ;) W pierwszym tygodniu nic się działo, za to w następnym mój TŻ zauważył, że delikatnie 'ściemniałam' ;) Jak widać beta-karoten zadziałał bez opalania się. W kolejnych tygodniach miałam więcej styczności ze słońcem. Wystarczyło, żebym na 15 minut wyszła poopalać się, a już mnie łapało, do tego nie na różowo tylko ładnie na brązowo :) Cały czas opalenizna się świetny trzyma. Swoją drogą tak szybko łapała mnie opalenizna, że jedną rękę mam mocniej opaloną od drugiej przez to, że dużo jeździłam autem :) Typowych skutków ubocznych nie odczułam, a wiem o takich ze względu na beta-karoten. Natomiast dopatrzyłam się innych plusów. Mam wrażenie, że delikatnie wyrównał mi się koloryt na moim buziaczku oraz mniej wypadało mi włosów pod koniec zażywania, prawdopodobnie przez ekstrakt skrzypu polnego. Myślę, że to kwestia, że mój organizm ma niedobory (niewielkie) witamin i też przez to tak wiele dobrych efektów odczułam po tym suplemencie. Pamiętajcie, że na każdego inaczej wpłynie. Jednak główne założenie spełnił i jest to świetny wybór na lato dla osób, które mają problemy z opalaniem się :) Jak najbardziej polecam.

Ocena
5/5

38 komentarzy:

  1. Ciekawy ten produkt :) choć ja ostatnio wcinałam dużo samej marchewki i również koloryt skóry mi się wyrównał :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Muszę wypróbować, wakacje przede mną, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. kiedyś używałam beta karotenu. ciekawa alternatywa

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja sie przez takie tabsy robię żółta ;D tak samo jak po balsamach brązujących. Jestem za biała na takie wynalazki

    OdpowiedzUsuń
  5. Sama nie wiem czy mam problemy z opalaniem się... Jakoś tak chyba nie od razu na brązowo, ale tak z godzinkę to trzeba posiedzieć na dworze u mnie :D
    Ale ja nie siedzę z tyłkiem ciągle w tym samym miejscu, tylko biegam, gram w piłkę z bratem czy z kuzynostwem itd. :D Barwne życie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żyjesz jeszcze? Co tam u Ciebie się dzieje? ;(

      Usuń
  6. Bardzo fajny, tyle, ze ja nienawidze połykać tabletek :(

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawy produkt, nie lubię się opalać więc dla mnie to by było dobre rozwiązanie ;).

    OdpowiedzUsuń
  8. ciekawy produkt:) mnie by się przydał, bo opalam sie na czerwono i dopiero po paru dniach brazowieje:(

    OdpowiedzUsuń
  9. czekałam na ta opinię:)
    no widzisz, a tak się balaś efektu:P ooo przekonałaś się do auta?;>

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak zobaczyłam opakowanie to myślałam,że to jakiś krem:D

    OdpowiedzUsuń
  11. a ja myślałam, że Ty dorwałaś tabsy na odchudzanie :D ale dobrze wiedzieć, że się sprawdza ;D Babo gdzieś Ty była?!

    OdpowiedzUsuń
  12. Wow, chyba się zaopatrzę w ten wynalazek :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Fajny :) szkoda, że ni napisałaś ceny, bo jest dość drogi.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  14. o ciekawy suplement ja na szczescie bez trudu sie opalam tz chwyta mnie szybko bez siedzenia w miejscu :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Kiedyś łykałam /z 4 lata temu :D /jakiś inny suplement o takim właśnie działaniu. Efekty były genialne i zauważalny już w pierwszym tygodniu.

    OdpowiedzUsuń
  16. no to teraz po twojej opinii, stwierdzam,że muszę go mieć :) ten suplement naprawdę działa ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. kiedyś używałam belissa sun ale nic mnie nie "opaliła". Widzę, że muszę wypróbować ten preparat! ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. myślę że ten produkt jest wart swojej ceny :) ja teraz łykam capivit sun :)

    OdpowiedzUsuń
  19. gdzie Ty się tyyyyle podziewasz? :>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też się dopominam o odpowiedź na to pytanie i nic :(

      Usuń
    2. jeśli chodzi o skład, to ma bardzo maluuutko beta karotenu.... 0,8 mg w jednej tabletce :/ ja sobie łykam już drugi rok przed wakacjami belissę sun i bardzo sobie chwalę. skończyło się opalanie na raczka i w ogóle dłużej jestem brązowa

      Usuń
  20. Ciekawy wpis :)

    zapraszam na rozdanie kosmetyczne :)

    http://fashion-and-cosmetics.blogspot.com/2013/07/rozdanie-kosmetyczne-zapraszam.html

    OdpowiedzUsuń
  21. rewelacja! obserwujemy? http://luyyyza.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  22. Stosowałam kiedyś Onebiola, podobne działanie, również byłam zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Więc muszę zakupić :) stosowałam kiedyś belisse sun, ale dużych efektów nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  24. U mnie bardzo słąbo z suplementami :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie wiedziałam, że coś takiego istnieje! Spróbuję, a nuż się opalę :D
    Kiedy wracasz na bloga? ;>

    OdpowiedzUsuń
  26. Niegdyś stosowałam jakieś tabletki polecone przez panią farmaceutkę,ale po jednym opakowaniu zrezygnowałam bo moja skóra nabierała dziwnego koloru,bardzo sztucznego:-(

    OdpowiedzUsuń
  27. I was just looking for this information for quite a while. Almost one and a half hours of continuous surfing, luckily I saw that in your blog. I dont understand why Bing never display this sort of good websites in the first page. Usually the top web sites are full of junks. Perhaps it is time to use other search engine.
    chat us online games

    OdpowiedzUsuń
  28. Nawet nie wiedziałam, że coś takiego istnieje

    OdpowiedzUsuń
  29. Nie wiem czy warto łykać tablety dla poprawienia kolorytu skóry... Chyba lepiej wyciskać soczek z marchwi ;)

    OdpowiedzUsuń