2 czerwca 2013

Zużycia w maju




Miałam wcześniej ten post napisać, ale wczoraj byłam na komunii, było dobre wino no i jakoś tak wyszło, że przespałam całą drogę powrotną ^^ Dzisiaj musiałam zrobić zakupy domowe i w końcu na główkę nałożyłam hennę :) Efekty niedługo zobaczycie :)
Denko wyszło całkiem nieźle, ale większość produktów po prostu dokończyłam. Nadal mam pełno otwartych kosmetyków, staram się je kończyć, zanim kupię lub otworzę nowe. Zaczynajmy ^^

Johnson's Body Care Nawilżający żel pod prysznic
Całkiem dobry żel, nie wysuszał, wydajny, ładny zapach. Kiedyś kupię ponownie.

Anatomicals You need a blooming shower! Żel pod prysznic
Otrzymałam ten żel w marcowym Glossy, pachniał cudownie dziką różą! Przypominał mi dżem o takim smaku z dzieciństwa :) Niestety wysuszył mi skórę, co pierwszy raz w życiu mi się stało. Nie kupię ponownie.

Khadi Cassia Bezbarwna Henna
Użyła jej moja mama, która ma średni blond. Spodobało jej się jak włosy stały grubsze i mocniejsze. Chętnie kupi ponownie.

Jantar Odżywka do włosów i skóry głowy
Świetna wcierka, beznadziejne opakowanie. Ciężka, niewygodna, szklana buteleczka, ale działanie bardzo dobre. Niedługo będzie recenzja :) Na pewno kupię ponownie, jak skończę rosyjski tonik do włosów ^^


Eva natura therapy Maska do włosów
Dzięki niej zrozumiałam, że moje włosy nie lubią oleju kokosowego. Miałam po użyciu okropny puch. Za to zapach miała cudowny, jak mleczko kokosowe firmy Muller, które nałogowo pije :D Nie kupię ponownie.

NaturVital Aloesowa maska do włosów
Najbardziej mnie bawi tutaj, że polski dystrybutor nazwał tą maskę szałwiową i ani słowa o aloesie, a przecież jest on na trzecim miejscu w składzie :/ Śmieszne. Sama maska jest bardzo dobra. Miałam po niej mięciutkie i błyszczące włosy, do tego nie obciążyła mi ich. Szkoda, że jest dosyć droga, około 23 zł za 200 ml :( Prawdopodobnie kupię ponownie.



Biochemia Urody Hydrolat oczarowy
Używałam czasem jako tonik oraz rozrabiałam nim glinki. Dzięki niemu mniej mi się cera przetłuszczała oraz szybciej znikały mi z buzi niespodzianki :) Teraz mam bardziej normalną cerę i chcę spróbować inne hydrolaty, może kiedyś wrócę do niego, póki co nie kupię ponownie.

Lirene Tonik nawilżająco-oczyszczający
Bardzo dobry tonik, nie tylko dla cer suchych czy normalnych, na mojej mieszanej bardzo dobrze się sprawdził. Kupię ponownie. RECENZJA


Purederm Chin & Forehead Pore Strips Plasterki na czoło i brodę
Odkryłam niedawno te plasterki w Hebe, są naprawdę dobre. Większe i 'więcej wyciągają' niż Beauty Formulas, niestety jest ich mało, bo tylko 6, gdzie są identyczne na czoło i brodę. Na pewno kupię ponownie.

Beauty Formulas Deep Cleansing Face Pore Strips Głęboko oczyszczające paski na twarz
Póki nie odkryłam Purederm były moimi ulubionymi, w paczuszkę jest 6 sztuk na brodę i 6 sztuk na czoło, czyli wychodzi więcej. Są mniejsze i słabsze. Nie kupię ponownie.



Maybelline the One by One Volum' Express Maskara
Dostałam ten tusz na święta, czyli w grudniu :p Długo leżakował, nie przypadliśmy sobie do gustu. Nie osypywał się, ani kruszył. Jednak potrafił sklejać rzęsy, do tego słabo pogrubiał, ale całkiem nieźle wydłużał. Nie kupię ponownie.

MaxFactor 2000 Calorie Dramatic Look
Uwielbiam tusze tej firmy :D Ten dobrze pogrubia, troszkę wydłuża, nie skleja, nie osypuje się. Szczoteczka nie sprawiała problemów. Po prostu jego czas nastał i wysechł :) Kiedyś kupię ponownie.


Eveline Cosmetics Superskoncentrowane serum antycellulit
Lubię jego braci rozgrzewające i chłodzące, w zależności od pory roku, jednak tego nie polubiłam. Oczywiście nie oczekuję od kremu całkowitej likwidacji cellulitu, ale jakiegoś ujędrnienia tak. To serum jedynie co zrobiło to delikatnie wygładziło skórę, jest miła w dotyku i nawilżona. To wszystko. Nie kupię ponownie.


Argiletz Maseczka z glinki zielonej
Bardzo dobra maseczka, zmatowiła mi na dobre parę godzin cerę. Do tego miałam ładnie zmniejszone pory i szybciej goiły mi się wypryski. Kupię ponownie.

Perfecta Antybakteryjna maseczka na twarz
Maseczka miała cudowny zapach słodkiej gruszki <3 Cera była po niej gładka, miękka, niedoskonałości szybciej zniknęły. Myślę, że też delikatnie wyrównała koloryt. Kupię ponownie.

Vanedo Beauty Friends Maseczka z ekstraktem z miodu
Bardzo praktyczna maseczka, bez nie potrzebnego 'babrania się'. Jednak mogłaby być troszeczkę mniejsza. Nawilżyła mi cerę i delikatnie rozjaśniła. Kupię ponownie, ale inne warianty.

45 komentarzy:

  1. gruszkowa maska zawsze spoko :D oprócz niej nie znam zadnych kosmetykow ;x

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Weź nie żartuj ;D po promocji w ross zostawiłam ponad stówe :D haha xD później na telefon ponad 400 xD i po kasie! ;C bida z nedzą xD! hahahahah

      Usuń
    2. moim prezentem jest etui na telefon i doładowanie xD a wtciągłam kasę od babci ;x reszta o mnie zapomniała, ale już się przyzwyczaiłam do tego xD

      Usuń
    3. No to nie masz za wesoło ;C a pędzle jak najbardziej spoko...przydadzą Ci się :)

      Usuń
    4. Nie znaM... Bo to i to kupuje w sklepach stacjonarnychh :-P

      Usuń
    5. aaa :D jedyne kosmetyki jakie kupowałam to zestaw żeli i tych wszystkich spraw do paznokci ;D a tak to nic o.O ewen=ntualnie np etui do telefonu.. i czekam na przesyłkę.. żyje nadzieją, że najpóźniej do jutra przyjdzie ;D

      Usuń
  2. tusze od maybelline są słabe;/ też miałam one by one i nie byłam zachwycona;/ Zapraszam do nas na nowy lakierowy post;] i oczywiście obserwuję;]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się, Maybelline nie ma dobrych tuszów, wolę MaxFactor :3

      Usuń
  3. oo, przypomniałaś mi o wcierce, która gdzieś w moich zapasach czeka na mnie! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, tak też mam jantarka :)

      a jeśli chodzi o micela to moim zdaniem jak za cenę ok 5-7 złotych to warto wypróbować - nic się nie traci a można zyskać. :)

      Usuń
    2. ja to najchętniej bym chciała od razu przyrost kilkucentymetrowy, haha :D

      Usuń
    3. dlatego ja się zawsze bałam obcinać końcówki u fryzjerki i zazwyczaj robię to sama :) zapewne robię to ŹLE ,ale jak dla mnie I D E A L N I E :D począwszy od długości, skończywszy na ... długości :D

      Usuń
    4. :O mój zapewne by się nie odważył , ja nie wiem czy bym się odważyła iść pod Jego ręce, w których trzymałby farbę! :D ja sama pod swoje dłonie nie idę a co dopiero innych :D
      Ostatnio poszłam do innej fryzjerki niż swojej robić balejaż, i po miesiącu mam ochotę ryczeć. Wyobraź sobie, że zmyły mi się pasma (które ogólnie były ledwo widoczne) i po 2 tygodniach był z powrotem 3 miesięczny odrost! :] Dodam, że gdy podniosłam pasmo włosów pod światło to odrost . . . prześwitywał!
      Oklaski dla Pani profesjonalistki - bo taką się nazywa!

      Usuń
  4. Świetne zużycia!:) Od dziś zbieram swoje zużyte opakowania i zrobię denko:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto robić sobie taki rachunek sumienia :D Do tego nie każdy kosmetyk się zrecenzuje, a w denku wystarczą dwa zdania :D

      Usuń
  5. Co prawda sama nie mam One by One, ale ktoś ode mnie z rodziny ma i nie przypadliśmy sobie do gustu ;(

    OdpowiedzUsuń
  6. fajne produkty, aż szkoda, że niektórych już nie ma .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dawno temu używałam ten balsam Johnson's pamiętam jego zapach, podobał mi się. mam MaxFactor 2000 ale czka na swoją kolej po innych tuszach jestem ciekawa czy też tak go polubię. uwielbiam hydrolaty, do tej pory najbardziej różany

      Usuń
  7. Oj ja nie znam żadnego produktu osobiście,ale o jantarze dużo słyszałam:)

    OdpowiedzUsuń
  8. nie mogę się doczekać recenzji jantaru:P
    mam hydrolat i jest genialny :)
    gruszkowa maseczka<3
    ciekawią mnie te paski, bo nie miałam jeszcze żadnych :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to muszę poszukać, bo przydałyby mi się:)

      Usuń
    2. ani jednego ani drugiego nie mam:P ale myślę, że jak popytam w innych drogeriach to może znajdę:))

      Usuń
    3. a ja popytam:P może w reszcie zrobię porządek z noskiem;/

      Usuń
  9. No to niezłe denko :) Ja nie umiem denkować na dany miesiąć. Jak się uzbiera, to piszę :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wychodzi na to, że masz wyrobioną kobiecą intuicje, albo ja jestem tak przewidywalna xD! A ja to ogarniam torebkę przynajmniej raz w miesiącu jak wracam od TŻ-ta :D bo wiesz, bilety, bileciki, papierki... ;D za dużo tego by było xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mój nie ma nic do gadania jeśli chodzi o moją torebkę ;x

      Usuń
    2. Hahahahah xD tak się słuchasz jak i ja ;x

      Usuń
    3. buhehehe :D normalnie jakbym siebie czytała xD!

      Usuń
  11. Miałam styczność jedynie z Jantarem ale z tego co pamiętam to nie pomógł mi tak jakbym tego chciała :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z wypadaniem średnio sobie poradził u mnie, ale świetnie jeśli chodzi o baby hair :)

      Usuń
  12. Hej! Nominuję Cię do Liebster Blog:
    http://wmoimczasiewolnym.blogspot.com/2013/06/liebster-blog.html

    OdpowiedzUsuń
  13. Miałam hydrolad oczarowy z Biochemi i bardzo go lubiła.

    OdpowiedzUsuń
  14. Muszę spróbować Natur Vital Aloesowej maski do włosów. Tuszy Maybelline niestety nie mogę używać, bo mnie bardzo uczulają :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Maskę warto spróbować, może Twoje włosy tak jak moje uwielbiają aloes ^^ A maskara na szczęście mnie nie uczuliła :o

      Usuń
  15. Szkoda, że ta maska kokosowa się nie sprawdziła, pachnie pewnie przepiękne, ciekawa jestem jak by to z nią było u mnie. Tusz 2000 Calorie jest moim ulubieńcem od dawna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może na Twoich się sprawdzi, moje nie lubią oleju kokosowego :(
      2000 calorie był moim pierwszym tuszem od Max Factor, dlatego mam pewien sentyment i zawsze do niego wracam ^^

      Usuń
  16. jantar ! : Musze sobie wreszcie sprawić jak tak zachwalasz , musze się wziąć za regeneracje moich włosów . Czekam na recenzje ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja nie dałam rady zapachowi hydrolatu oczarowego ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. czaję się na tą maskę Natur Vital :) i rozważam hennowanie Cassią, ale jeszcze nie wiem, czy się zdecyduję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli masz bardzo zniszczone i jasne włosy musisz uważać na Cassie, bo może Ci delikatnie zafarbować na zielono ^^ No i możesz mieć spory pusz, ale dobra maska i po problemie :)

      Usuń
  19. ja jestem totalna maniaczką fotografii - kocham to ! także robię zdjęcia gdzie się da i czemu tylko się da! czy to aparatem czy to telefonem! uwielbiam!
    później fajnie można sobie wspomnienia w ten sposób odświeżyć. :P

    OdpowiedzUsuń
  20. Uwielbiam produkty Lirene ;)
    A co do tuszu z maybelline równiez mam takie wrażenie :D
    Duże denko gratuluje ;)

    OdpowiedzUsuń