20 czerwca 2013

Zakupy czerwcowe - czas na szlaban! :)


Zacznę nie kosmetycznie, czyli woski Yankee Candle. Naprawdę łatwo mnie namówić na coś, tak się stało z tym. Naoglądałam się, naczytałam i zamówiłam. Do wosków dołożyłam też kominek, bo tak to nie miałam w czym używać ich :D Zapachy jakie wybrałam to: Sweet Strawberry, Honey&Spice, Sparkling Lemon, Black Cherry. Zapachy bardzo mi się podobają, niedługo prawdopodobnie zamówię następne, polecicie mi jakieś?:)

Te zakupy były jako prezent dla dziecka, sponsorowane, ale przeze mnie wybrane :D Pędzle Real Techniques od dawna mnie kusiły, napis Limited Edition przeważył wszystko :) O masełku od Revlon pisałam, że uwielbiam, więc dokupiłam następne w kolorach 047 Pink Lemonade, 027 Juicy Papaya. Oczywiście przy okazji mojej Essiakowej mani dorzuciłam lakier Mojito Madness, chociaż chciałam wziąć więcej to na szczęście zdecydowałam się tylko na ten! :) Wybrałam jeszcze kredkę do ust firmy Revlon Honey Douce z czystej ciekawości, a jako gratis dostałam miniaturkę szamponu Macadamia, którego nigdy jeszcze nie miałam :) Zakupy zrobiłam na allegro u carlos-82, polecam! :)

Tutaj zaczynają się zakup weekendowo-spontaniczne :D Kolejna zdobycz mojej Essiomanii, kolor Fiji, oprócz tego kilka lakierów Lovely, dwa piaski i jeden zestaw do pereł. Po moich ostatnich problemach z cerą kupiłam Pharmaceris T, krem przeciwtrądzikowy matująco-normalizujący. Piankę tej firmy dobrze wspominałam, więc zaryzykowałam kremem :)

Zakupy w Super-Pharmie, dezodorant - rzecz konieczna :)Tym razem od Nivea, pure & natural, nie miałam, więc  nie wiem czego się spodziewać :p Pianka także od Nivea do loczków, próbuję coś wykrzesać z moich włosów, bo mam dosyć tego jak okropnie się układają. Odżywka od Dove do włosów farbowanych, po ostatnim farbowaniu nie wiele zostało, może to była wina mojej pielęgnacji? Do tego jednak w czerwonych włosach mi nie do twarzy, w końcu się do tego przekonałam, a żeby mieć piękne jasne(!) czerwone włosy, musiałabym je mocno utlenić - szkoda włosów. Tak, więc wracam do brązu, może niekoniecznie mojego naturalnego, mój to bardzo ciemny, a ja wolę troszkę jaśniejszy :) Nowa farba od Garnier Olia już zbiera dobra opinie, więc wybrałam kolor Miodowa Miedź (uwielbiam ciepłe i złote kolory), ciekawa jestem co z tego będzie ;) Oczywiście Effaclar Duo to podstawa  mojej pielęgnacji, stosuję go punktowo i raz na tydzień lub dwa na całą twarz, inaczej za bardzo mi ją wysusza. Dodatkiem są dwie żelowe pomadki od Maybelline, które kupiłam spontanicznie. Mimo, że wyglądają podobnie na zdjęciu to są to różne kolory! :) Ostatnio przerzuciłam się na czerwienie i pomarańcze, moje kolory to: 440 orange attitude i 430 coral ambition.

Ostatnie zakupy są z Hebe, po prostu uwielbiam nowości i limitki! :D Chociaż już tutaj byłam bardzo pilnowana przez mojego TŻ dlatego tak mało ;) Nawilżający puder brązujący oraz paletka Catrice z limitki Hip Trip, śliczne kolory! :) Dodatkiem jest nowy BeBik od Maybelline dla cery tłustej, jego brat mnie niestety zapchał, ale mam nadzieję, że ten lepiej się spisze :)

Jak widać zrobiłam w tym miesiącu o wiele, wiele za duże zakupy :D Obiecuję, że w lipcu będę kupować tylko i wyłącznie najpotrzebniejsze rzeczy :) Pilnujcie mnie! :D

43 komentarze:

  1. czekam na efekt farbowania . ;p sama chciałam kupić własnie ten odcień , ale jakoś nie byłam pewna ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W ten weekend będę farbować, a znając mnie od razu napiszę o tym :)

      Usuń
  2. Bardzo podobają mi się Twoje zakupy :) I na YC i na pędzle RT mam ochotę... a piaskowy lakier z Lovely na pewno kupię. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A dziękować :D O YC wątpię bym napisała, ale o pędzlach coś skrobnę :) Chociażby pokazowe zdjęcia ^^

      Usuń
  3. Do wosków też się zbieram... :D faktycznie troszke przyszalałas xD ja wciaz przekladam moj post zakupowy... ;c tak samo jak ten z rozdaniem...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taaa... :D rozdanie zrobię w sobotę ;D bo dziś nie mam ani weny ani siły na pisanie regulaminu :D itd itp ;D siedze jak ten śledz i jadłam jagody ;D kwaśne jak ciul, ale pyszne :D

      Usuń
  4. no ładne te zakupki :) ostatnio też takie poczyniłam :) zakupiłam kilka wosków i skusiłam się na effaclar duo :) jestem ciekawa tego kremu z pharmaceris :) mam nadzieję, że powiesz później kilka słów więcej o nim :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Póki co jedynie mogę stwierdzić, że strasznie się klei po nałożeniu :/ Spodziewałam się bardziej matowego wykończenia :(
      Jakie zapachy wosków kupiłaś? :)

      Usuń
  5. zazdroszczę wosków i pędzli <3

    OdpowiedzUsuń
  6. spore zakupy, piękny kominek i pędzle. Mam nadzieję, że będą Ci dobrze służyć.
    ja jestem twarda i w czerwcu kupiłam tylko kilka drobiazgów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chciałabym mieć taką silną wolę jak Ty :3
      i dziękuję :)

      Usuń
  7. Ale super zakupy :D też czaję się na te woski, ale już muszę ograniczyć wydatki na czerwiec, więc może w przyszłym miesiącu :)

    Pozdrawiam,
    Ewa
    www.la-garderobe.pl

    OdpowiedzUsuń
  8. No ja sobie cały czas powtarzam będę kupowała mniej ale jak tu przejść obojętnie koło kremu bambino po 2,99zł ja raczej z niego nie skorzystam ale na prezent dla mojej siostrzenicy jak znalazł a cena jak najbardziej przystępna także ja to muszę sobie zdecydowanie bana nałożyć na Biedronkę :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Widzę tuta istne szaleństwo ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Poszalałaś ;D lakiery cudowne :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja również muszę ograniczyć zakup kosmetyków ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nooo zakupy niezłe :D jestem ciekawa tych żelowych pomadek Maybelline

    OdpowiedzUsuń
  13. Aż poleciałam zobaczyć czy mam taki sam wosk :D Niestety nie, mam sycylijską cytrynę. :)
    Jakie cudowne zakupy na Allegro ♥ te pędzelki śnią mi się po nocach :D I teraz ty je też masz :P
    Mnie piaski jarają z Lovely, ale kurczę z kasą cienko także rezygnuję totalnie. Gazetka made in Biedronka zabiła mnie totalnie.
    Jestem ciekawa tych żelowych pomadek z Maybelline (?) :)

    A do mnie dzisiaj listonosz zawitał z nowościami od Original Source ♥ Bajka po prostu ^^

    I najlepsze jest to, ze tereny te zalewa regularnie od 2010 roku. :/ No cóż, takie życie :/

    Dzisiaj mama chciała mnie wysłać do Rossmanna po chusteczki do czegoś tam. Jak zobaczyła moją podekscytowaną minę i jaka ja szczęśliwa byłam, ze mogę pójść do drogerii to uznała, że już nie muszę ;D Chyba wiedziała czym to się skończy... :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Łooo jeny, ale wielki komentarz :D I nieogarnięty :P

      Usuń
  14. to zaszalałaś.. miejmy nadzieje, że wszystko będzie godnie służyć ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Powiem Ci,że ja sobie co miesiąc obiecuję poprawę i jakoś to u mnie nie działa;D

    OdpowiedzUsuń
  16. sporo tego, czekam na efekty paznokciowe :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Zaszalałaś :) a woski są mega :D

    OdpowiedzUsuń
  18. wow zakupy jak marzenie :D zazdroszczę ;) ja w czerwcu mam bana na zakupy

    OdpowiedzUsuń
  19. Yankee Candle <3 O jaaa, uwielbiam je! <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja to w ogóle kocham świeczki, kadzidełka i inne pachnidła :D Najbardziej spodobał mi się jak dotąd kokos, melon, smoczy owoc, no i oczywiście truskawka <3
      Te lakiery Lovely piaskowe są w Rossmannie? ;>

      Usuń
    2. Chociaż jeden bym chciała :( Szukałam takich piaskowych wszędzie, tak samo matowych, i nigdzie nie mogę znaleźć, jedynie Allegro... :( Chyba, że możesz polecić jakiś sklep stacjonarny z matowymi lakierami? Szukałam w Clarine's, ale też już nie było.

      Usuń
  20. zaszalałaś z zakupami! Zazdroszczę zdobyczy:) cudne kolory lakierków z essie, a krem z pharmaceris na pewno cie nie zawiedzie.

    OdpowiedzUsuń
  21. widzę, że u Ciebie też YC ;) super zakupy ;) ja sobie zrobiłam bana na pomadki, bo je bym tylko kupowała, a nie zużywała ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. pokaż nam kuleczki na paznokciach :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Cudeńka. Woski od niedawna znam, ale już przepadłam. Baby powder, Summer Scoop, Lemon lavender i Strawberry Buttercream mogę Ci polecić :)

    RT też mam, ale inne. Uwielbiam również.

    Essiaki również zaczęły mnie bardzo mocno wkręcać :D

    OdpowiedzUsuń
  24. Ciekawie wyglada ta limitowanka z Real Techniques. Ciekawi mnie jeszcze ta kredka z Revlonu :)

    OdpowiedzUsuń
  25. polecam soft blanket z yankee candle!<3333

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja uwielbiam słodkie zapachy Yankee np. Red Velvet, Vanilla Cupcake, albo delikatny rumianek z miodem czyli Camomile Tea :)

    OdpowiedzUsuń
  27. wow ile cudeniek ;D a essie - wspaniały :)

    OdpowiedzUsuń
  28. czekam na recenzję perełek z lovely, bo podobno średnio z ich trwałością. :D więc jak na razie to tylko trzymałam je w łapkach - nie kupiłam. :D

    OdpowiedzUsuń