23 maja 2013

GlySkinCare - Krem pod oczy



Kolorek delikatnie jest przekłamany. Opakowanie jest bardziej fioletowe ;)

Opis Producenta
Krem pod oczy dzięki zawartości EyePro™ 3X Complex poprawia mikrocyrkulację, przez co zmniejsza opuchliznę oraz redukuje cienie pod oczami. Krem powstrzymuje procesy starzenia, poprawiając sprężystość i nawilżenie delikatnej skóry wokół oczu.
Składniki aktywne EyePro™ 3X Complex
Saccharomyces ceresvisiae Extract – zwiększa komórkową konsumpcję tlenu.
Betaine – zapobiega nadmiernemu gromadzeniu się płynów, stymuluje produkcję kolagenu.
Rhodiola rosea Root Extract, Camellia oleifera Leaf Extract, Rosa canina Fruit Extract – chronią skórę przed wolnymi rodnikami.
Korzyści
Poprawa nawilżenia skóry wokół oczu
Poprawa sprężystości skóry wokół oczu
Redukcja cieni i opuchlizny pod oczami
Sposób użycia
Przemyj twarz Gentle Cleanser. Zastosuj krem wokół oczu. Krem można stosować rano i wieczorem. Produkt nie zawiera substancji zapachowych.

39 zł / 15 ml

Skład
Purified Water, Cetearyl Alcohol, PPG-11 Stearyl Ether, Glycerin, Linoleamidopropyl PG-Dimonium, Chloride Phosphate, Isopropyl Palmitate, Phenoxyethanol, Betaine, Dimethicone, Pentylene Glycol, Saccharomyces cerevisiae Extract, Caprylyl Glycol, Ethylhexylglycerin, Hexylene Glycol, Thioctic Acid, Hydrolyzed Soy Protein, Rhodiola rosea Root Extract, Camellia oleifera Leaf Extract, Rosa canina Friut Extract

Moja Opinia
Produkt dostałam w listopadowym Glossybox'ie, zaczęłam używać w styczniu i dopiero mi się kończy, co wskazuje na sporą wydajność. Opakowanie jest w formie tubki, zdarzało mi się czasem, że za dużo wyleciało. Konsystencja lekka, jeśli nie przesadzimy z ilością to szybko się wchłania. Używałam go na dzień, gdzie nakładałam cieńszą warstwę i na noc, grubszą. Na początku użytkowania po nałożeniu czułam delikatne mrowienie i uczucie ciepła, po tygodniu już tego nie było. Nie roluje się, nadaje się pod makijaż, chociaż szkoda, że nie ma filtra. Po systematycznym używaniu zauważyłam delikatne rozjaśnienie cieni (chociaż moim to już chyba nic nie pomoże) oraz zmniejszenie opuchlizny. Szczególnie dawał sobie radę, kiedy siedziałam długo po nocach przed komputerem, a rano nie było tego widać! :) Do tego świetnie nawilżał, skóra była mięciutka, aż chciałam dotykać ją co chwilę. Nie podrażnił mnie i nie uczulił, co więcej chcieć?:) Nie zmniejszył zmarszczek, ale myślę, że kiedy go używałam nie pojawiły się nowe. Niestety jest ciężko dostępny, zakupić go można tylko przez internet. Dla mnie jest to świetny produkt, chociaż spodziewałam się większej redukcji cieni pod oczami. Bardzo chętnie kupię ponownie, bo cena nie jest, aż tak duża w porównaniu do wydajności, a skład całkiem przyjazny.

Podsumowanie
Plusy:
+ nie podrażnia
+ nie uczula
+ delikatnie rozjaśnia cienie
+ zmniejszenie opuchlizny
+ świetne nawilżenie
+ wygodne, higieniczne opakowanie

Minusy:
- brak filtra
- dostępność

Ocena
5/5

15 komentarzy:

  1. właśnie pierwsze słyszę o tej firmie :) ale w sumie nie używam takich rzeczy :D

    OdpowiedzUsuń
  2. o widzisz :D ja wczoraj uzylam kremu z ziaji i oczy mi tak pieronsko lzawiły ze to jakas tragedia byla ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam kiedyś kremy z ziaji, ale nic mi się po nich nie działo :( Może jakiś wadliwy był?

      Usuń
    2. albo tak smarowałam :P a boję się bawić takimi smarowidłami, gdyż noszę soczewki...

      Usuń
    3. Ależ ja też noszę! Ten spokojnie Ci nie zaszkodzi ;) Gwarantuję, jak nie to stracę głowę :D

      Usuń
  3. skoro rozjaśnia cienie i zmniejsza opuchliznę to jest idealny dla mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. jedna z lepszych recenzji jakie w życiu czytałam :)
    oczywiście obserwuję przez bloglovin :D
    pozdrawiam,

    http://laboratoriumdextera.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Jeszcze nie dla mnie, ale w przyszłości będę go miała na uwadze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto jeśli chodzi o redukcje cieni :) Ja myślałam, że już nic mi nie pomoże.

      Usuń
  6. Ciekawy krem:) Dobrze, że Ci służył:)
    pozdrawiam
    http://kosmetycznawyspa.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
  7. szczerze mówiąc widzę go po raz pierwszy :) fajnie, ze tak działa tylko szkoda, że ciężko go dostać.
    nie przejmuj się cieniami i opuchlizną;* to chyba dziedziczne czy coś... bo ja mam okropne wory, moja mam i babcia też:P
    hahah dzięki;* może akurat tym razem uda mi się wygrać:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie chyba cienie mam dziedziczne :(

      Usuń
  8. pierwszy raz widzę, że krem pod oczy choć trochę działa, ja trafiam na buble jakieś :/ szkoda, że jest trudno dostępny...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też trafiałam na same buble, dopiero ten coś zadziałał :)

      Usuń