31 maja 2013

Akcja Maliny: Kolorowe lato na paznokciach #2

MIYO mini drops
47 Dominant



Kolorek wybrałam, bo... pasuje mi do sukienki, którą założę jutro na komunie :D (nie moją!) I tak sukienka jest jaśniejsza, ale ten kolor był 'najbliżej' sukienki :)

Bardzo lubię małe buteleczki, tak jak ten Miyo 8 ml, bo łatwiej zużyć taką pojemność niż takie jakie ma Orly. Pędzel ma malutki, ale wygodny i bardzo dobrze nim się maluje. Przy dwóch cienkich warstwach nadal można widzieć szare prześwity, przy trzech jest idealnie. Schnie szybko, w ciągu 10-15 minut wyschną dwie warstwy spokojnie. Nie posiada żadnych drobinek. Trwałość niestety słaba, na drugi dzień ściera się lub odpryskuje ;) Bez problemów się zmywa i ten kolor nie odbarwił mi płytki. Słaba dostępność, ale cena malutka :)

Pojemność: 8ml
Cena: 5 zł
Dostępność: Super-Pharm, internet

29 maja 2013

Ziaja: Masło kakaowe - Maska do włosów wygładzająca



Opis Producenta
Wygładzająca kremowa maska do włosów suchych i zniszczonych.
Kakaowa pielęgnacja:
- doskonale wygładza naruszoną strukturę włosów
- głęboko regeneruje bez zbędnego obciążania
- zapobiega łamaniu włosów oraz rozdwajaniu się końcówek
- nadaje im wypielęgnowany, zdrowy wygląd
- zapewnia długotrwałe kondycjonowanie
Kakaowa receptura:
- masło kakaowe
- skutecznie kondycjonuje skórę i włosy. Działa wygładzająco oraz chroni przed nadmiernym wysuszeniem. Substancja łagodna dla środowiska,
- prowitamina B5 - czyli D-pantenol, ma duże powinowactwo do keratyny włosów. Działa nawilżająco, niezależnie od warunków atmosferycznych zapobiega przesuszaniu włosów i skóry głowy. Zapewnia włosom gładkość, elastyczność i sprężystość.
Sposób użycia:
Maskę nanieść na mokre włosy. Wmasować i pozostawić na ok. 3 – 5 minut. Dokładnie spłukać. W przypadku zniszczonych końcówek włosów, maskę wmasować w końcówki, nie spłukiwać. Polecamy stosowanie szamponu i odżywki z masłem kakaowym jako kompleksową pielęgnację wygładzającą.

6,50 zł / 200 ml

Skład
Aqua, Cetearyl Alcohol, Cetrimonium Chloride , Dimethicone, Behentrimonium Chloride, Isopropyl Myristate, Polyquaternium-10, Theobroma Cacao (Cocoa) Seed butter, Panthenol, Sodium Benzoate, Parfum, Citric Acid

Moja opinia
Maskę kupiłam jakiś czas temu w aptece, kiedy miałam większe problemy z włosami niż teraz. Nie zrobiła wtedy na mnie wrażenia, więc rzuciłam ją w kąt. Dopiero niedawno ją odkopałam i zaczęłam używać. Stosowałam ją jako maskę po myciu lub jako odświeżenie drugiego dnia (mam przetłuszczające włosy i nie zawsze mi się chce myć włosy codziennie, więc drugiego dnia czasem nakładam maskę). Jako pierwsze sprawdziło mi się całkiem dobrze, włosy były mięciutkie, ujarzmione no i bez problemu mogłam je rozczesać. Do tego w słońcu bardzo ładnie się błyszczały. Niestety nie poradziła sobie z moimi suchymi końcówkami, dlatego sądzę, że przy wymagających i bardzo suchych włosach nie sprawdzi się. Maska nie przeciążyła mi włosów, a od nasady były ładnie odbite. Kiedy używałam ją jako odświeżenie sprawdziła się równie dobrze, a na dodatek końcówki już były bardziej miękkie. Producent proponuje by nakładać maskę na końcówki włosów i nie spłukiwać. Niestety przy moich cienkich i delikatnych włosach nie do końca się sprawdziło. Faktycznie końcówki robiły się miękkie, ale nie do końca dobrze to wyglądało i efekt trwał krótko. Zdarzało mi się nakładać w ten sposób przed myciem i sprawdziło się to świetnie, jako ochrona przed szamponem. Zapach maska ma ładny, czuć kakao z mlekiem na słodko :) Towarzyszył mi przy chodzeniu z turbanem na głowie, a na dodatek trwał czasem nawet po zmyciu, ale krótko. Wydajność jest średnia, ale za taką cenę jest w porządku. Skład krótki i całkiem dobry. Do tego maska nie podrażniła mnie, gdy nakładałam ją na skórę głowy. Jest świetna jako baza, aby ją urozmaicać półproduktami :) Warto spróbować, jeśli nie ma się mocno zniszczonych włosów oraz lubi się takie zapachy.

Podsumowanie
Plusy:
+ wygładza włosy
+ ułatwia rozczesywanie
+ włosy są miękkie i błyszczą się
+ nie podrażniła
+ świetna baza, aby dodać półprodukty
+ cena
+ skład
+ ładny zapach

Minusy:
- nie sprawdzi się przy suchych i zniszczonych włosach
- nie radzi sobie z końcówkami
- zapach przy ciągłym użytkowaniu może zmęczyć
- nie nadaję się jako odżywka b/s

Ocena
3+/5

28 maja 2013

Akcja Maliny: Kolorowe lato na paznokciach #1

Rimmel Salon Pro Lycra
247 Isn't She Precious?





Pierwszy kolorek jest dosyć prosty, standardowy, ale spokojnie dopiero się rozkręcam. No i przepraszam za to jak są pomalowane pazurki, mam pecha do tego i nie potrafię ładnie malować ^^

Lakier jest z najnowszej kolekcji Rimmel, bardzo ładny jasny róż. Pędzel ma szeroki, który lubię, ale źle wycięty, ma tzw. ząbki. Mimo tego nie ma problemu z malowaniem. Krycie satysfakcjonujące jest już przy 2 warstwach. Przy jednej są drobne prześwity. Trwałość jest zaskakująca, wytrzymują spokojnie z 4-5 dni, u mnie to cud :) Dopiero po tym czasie zaczyna się ścierać. Oczywiście to też kwestia top coat'u. Schnie dosyć krótko, ale nie jest to sprint ^^ Nie przebarwiło płytki i bardzo łatwo się zmywa.

Pojemność: 12 ml
Cena: 18,99 zł (w ostatniej promocji 12 zł)
Dostępność: Rossmann, Hebe, Super-Pharm, Natura

Ps. Mam pytanie, wolicie jak jest tło białe/szare czy takie jak tutaj? :)

27 maja 2013

Poniedziałkowe Inspiracje #5 - Makijaże

Kolejne inspiracje, tym razem makijażowe. Ja jestem totalnym antytalenciem, jeśli chodzi o malowanie się, więc mogę sobie tylko popatrzeć na innych <3



25 maja 2013

Akcja Maliny: Kolorowe lato na paznokciach

Zostałam zaproszona przez Gabi :*, no dobra i przekonana odpowiednimi argumentami przez odpowiednie osoby ^^

Czas trwania: od 23.maja do 22. czerwca br., czyli do pierwszego dnia lata! 

Celem akcji jest:
- zabawa kolorami,

- uśmiech każdego dnia, bo kolorowy świat cieszy!
- potwierdzenie hasła "kobieta zmienną jest",
- wybór Twojego letniego hitu. 

Zasady akcji:
1. Umieścić zasady akcji w poście na swoim blogu.
2. Zaproś do akcji co najmniej 5 osób
.
3. Umieść powyższy baner w bocznym pasku z linkiem do inicjatorki akcji MALINY i dopisz się do listy obserwatorów jej bloga.
4. W czasie trwania akcji co najmniej w każdy WTOREK i PIĄTEK opublikuj post z wybranym przez Ciebie lakierem do paznokci prezentując go KONIECZNIE na własnych paznokciach. Jeden kolor na jeden post! Łącznie każda z nas opublikuje co najmniej 8 postów z 8 kolorami lakierów do paznokci. 
Pierwszy KOLOROWY post umieszczamy we wtorek 28. maja, a ostatni w piątek 21. czerwca. 
5. W pierwszy dzień lata, czyli dokładnie 22 czerwca wszyscy zamieścimy post podsumowujący akcję dokonując wyboru koloru lakieru, który tego lata będzie królował na naszych paznokciach.

Więcej informacji u Maliny

Zapraszam do zabawy:
1. mixoflifetestuje.blogspot.com
2. kobieca-strefa.blogspot.com
3. kosmetycznawyspa.blogspot.com
4. cosmetics-rainbow.blogspot.com
5. frambuesa-beauty.blogspot.com
Oraz wszystkich, którzy tylko chcą :*

24 maja 2013

Zakupy w Rossmannie (-40%)

 Oczywiście uległam promocji, która jest teraz w Rossmannie ;) Ciekawe, kto nie uległ. Chociaż niektóre rzeczy były zaplanowane, tak niektóre zupełnie przypadkiem. Chociaż nadal się zastanawiam nad dokupieniem kilku lakierów Lovely ;) Co planowałam?
Cienie do powiek firmy Bourjois zestaw 03 mordore chic, piękne ciepłe brązy oraz jasny cień, świetny zestaw. Podkład CC MaxFactor 50 medium zakupiłam pod wpływem dobrych recenzji, musi chwilę poczekać na swoją kolej, ale na pewno napiszę recenzję :) Kredka  tej samej firmy w kolorze 090 Natural Glaze chcę używać do linii wodnej, o wiele lepiej to wygląda niż biała :) Ostatnio skończył mi się puder prasowany, skusiłam się na Bourjois healthy balance 52 Vanille. Posiada duże lusterko, szkoda, że nie ma gąbeczki ani pędzelka wbudowanego. Nie planowane były lakiery Lovely, od lewej, nr 427, nr 402 i nr 404.

Ostatnią zdobyczą są moje ulubione pomadki Wibo Eliksir, posiadam już dwa inne odcienie. Tym razem skusiłam się na 05 i 08. Pierwszy to typowy nudziak, a drugi to piękna czerwień  Uwielbiam je za to, że nie wysuszają mi ust i delikatnie nawilżają.

A Wy już byłyście w Rossmannie? Co kupiłyście? :)

23 maja 2013

GlySkinCare - Krem pod oczy



Kolorek delikatnie jest przekłamany. Opakowanie jest bardziej fioletowe ;)

Opis Producenta
Krem pod oczy dzięki zawartości EyePro™ 3X Complex poprawia mikrocyrkulację, przez co zmniejsza opuchliznę oraz redukuje cienie pod oczami. Krem powstrzymuje procesy starzenia, poprawiając sprężystość i nawilżenie delikatnej skóry wokół oczu.
Składniki aktywne EyePro™ 3X Complex
Saccharomyces ceresvisiae Extract – zwiększa komórkową konsumpcję tlenu.
Betaine – zapobiega nadmiernemu gromadzeniu się płynów, stymuluje produkcję kolagenu.
Rhodiola rosea Root Extract, Camellia oleifera Leaf Extract, Rosa canina Fruit Extract – chronią skórę przed wolnymi rodnikami.
Korzyści
Poprawa nawilżenia skóry wokół oczu
Poprawa sprężystości skóry wokół oczu
Redukcja cieni i opuchlizny pod oczami
Sposób użycia
Przemyj twarz Gentle Cleanser. Zastosuj krem wokół oczu. Krem można stosować rano i wieczorem. Produkt nie zawiera substancji zapachowych.

39 zł / 15 ml

Skład
Purified Water, Cetearyl Alcohol, PPG-11 Stearyl Ether, Glycerin, Linoleamidopropyl PG-Dimonium, Chloride Phosphate, Isopropyl Palmitate, Phenoxyethanol, Betaine, Dimethicone, Pentylene Glycol, Saccharomyces cerevisiae Extract, Caprylyl Glycol, Ethylhexylglycerin, Hexylene Glycol, Thioctic Acid, Hydrolyzed Soy Protein, Rhodiola rosea Root Extract, Camellia oleifera Leaf Extract, Rosa canina Friut Extract

Moja Opinia
Produkt dostałam w listopadowym Glossybox'ie, zaczęłam używać w styczniu i dopiero mi się kończy, co wskazuje na sporą wydajność. Opakowanie jest w formie tubki, zdarzało mi się czasem, że za dużo wyleciało. Konsystencja lekka, jeśli nie przesadzimy z ilością to szybko się wchłania. Używałam go na dzień, gdzie nakładałam cieńszą warstwę i na noc, grubszą. Na początku użytkowania po nałożeniu czułam delikatne mrowienie i uczucie ciepła, po tygodniu już tego nie było. Nie roluje się, nadaje się pod makijaż, chociaż szkoda, że nie ma filtra. Po systematycznym używaniu zauważyłam delikatne rozjaśnienie cieni (chociaż moim to już chyba nic nie pomoże) oraz zmniejszenie opuchlizny. Szczególnie dawał sobie radę, kiedy siedziałam długo po nocach przed komputerem, a rano nie było tego widać! :) Do tego świetnie nawilżał, skóra była mięciutka, aż chciałam dotykać ją co chwilę. Nie podrażnił mnie i nie uczulił, co więcej chcieć?:) Nie zmniejszył zmarszczek, ale myślę, że kiedy go używałam nie pojawiły się nowe. Niestety jest ciężko dostępny, zakupić go można tylko przez internet. Dla mnie jest to świetny produkt, chociaż spodziewałam się większej redukcji cieni pod oczami. Bardzo chętnie kupię ponownie, bo cena nie jest, aż tak duża w porównaniu do wydajności, a skład całkiem przyjazny.

Podsumowanie
Plusy:
+ nie podrażnia
+ nie uczula
+ delikatnie rozjaśnia cienie
+ zmniejszenie opuchlizny
+ świetne nawilżenie
+ wygodne, higieniczne opakowanie

Minusy:
- brak filtra
- dostępność

Ocena
5/5

21 maja 2013

Odbierz darmowy katalog z próbkami La Roche-Posay


Dostałam wczoraj maila, że w Super-Pharm można odebrać za darmo katalog z różnymi próbkami firmy La Roche-Posay. Oczywiście jak to ja, nie potrafiłam obojętnie obok tego przejść, więc skończyło się na tym, że poszłam do najbliższej placówki i poprosiłam o katalog. Pani dziwnie się na mnie spojrzała, jakbym chciała co najmniej sępić, co było nie miłe, ale w końcu dostałam co chciałam :) Zdjęć tego katalogu nie mam, może później wstawię ;)
Otrzymujemy 47 stronicową książeczkę opisującą pobieżnie większość kosmetyków La Roche-Posay. Jest trochę informacji o samej firmie, potem mamy wybrać swój problem z cerą, a oni podsuwają nam rozwiązanie, czyli serie kosmetyków dla nas. Próbek jest siedem. Dostajemy:

Hydreane Legere - krem nawilżający do skóry wrażliwej (normalna i mieszana)
Hydraphase Intense Legere - krem intensywnie nawilżający o długotrwałym działaniu (normalna i mieszana)
Toleriane Ultra - intensywna pielęgnacja kojąca z Neurosensyną
Rosaliac Ar Intense - Intensywna kuracja zwalczająca zaczerwienienia skóry
Effaclar Duo - Krem eliminujący poważne niedoskonałości o podwójnym działaniu
Toleriane Teint - Kojący podkład korygujący o elastycznej konsystencji
Iso-Urea Lait - Wygładzająco-nawilżające mleczko do ciała

Sam pomysł bardzo mi się spodobał, a firmę bardzo lubię. Przede wszystkim chwalę Effaclar Duo, świetny kosmetyk, uratował mi cerę nie raz :) Myślę, że dla osób, które nie miały styczności z La Roche-Posay mogą spróbować i sprawdzić czy im się spodoba :) Do tego ładnie i przejrzyście zostały one podzielone na rodzaj problemu i cerę. Na samym końcu jest karta, którą po wypełnieniu i zakupie jednego produktu tejże firmy oddajemy w Super-Pharm'ie i dostajemy wodę termalną :)


A co Wy sądzicie o tym katalogu?
Skusicie się?

20 maja 2013

Poniedziałkowe Inspiracje #4 - Słodkie szczeniaczki :)

Dzisiaj wyjątkowo mało kosmetycznie, ale nie potrafiłam się powstrzymać ^^ Uwielbiam psy i od małego zawsze jakieś były w domu. Od owczarków niemieckich przez kundelki do sznaucerów miniaturek :) Na tą chwile mam to ostatnie, cudowne psisko. Bardzo mądre i kochane :) Nie wyobrażam się, aby w domu nie było jakiegokolwiek pieska. Po prostu tak ma być :)
   
A Wy wolicie pieski czy kotki?:)

18 maja 2013

Majowy Shinybox

Spóźniony post z Shinybox'em w maju ;) Pewnie jestem jedną z ostatnich osób, które piszą o tym. O poprzednim miesiącu się zachwycałam, cudowności i to w sporej ilości. W tym niestety nie popisali się. Jedyne co mnie cieszy to peeling, ale to po kolei ;)
Otrzymałam 5 próbek kremów firmy Synchroline, których cena za 50 ml waha się między 36 zł, a 58 zł. Próbki mają około 2-3 ml i jedna do 4 ml, tak na oko, bo nie zostały pojemności podane. Niestety ŻADNE nie zostały dopasowane do mojej cery. Otrzymaliśmy próbki do cery wrażliwej, nawilżający (jako jedyny w miarę uniwersalny), przeciwzmarszczkowy, uelastyczniający oraz do cery suchej i bardzo suchej. Helloł! Ja mam mieszaną! Nie podobają mi się. Do tego jak mam ocenić krem po jednej próbce, tak małej?
Następnym produktem, najlepszym według mnie, jest cukrowy peeling do ciała firmy Organique. Cudowny zapach, który już kocham i przez niego zachciało mi się zjeść czekoladę (nie jadłam słodyczy od wielu tygodni). Jedyne co mnie męczy, to czy on nie powinien być jakimś sreberkiem zabezpieczony od środka? Nie zmienia to faktu, że to jedyny produkt, który mnie ucieszył tak bardzo. Cena 59,99 zł / 200 ml
Dziwi mnie, dlaczego dwa produkty uzupełniające się nie zostały uznane jako jeden zestaw? Mówię tu o szamponie i odżywce do włosów firmy Biosilk, za którą nie przepadam. Mimo tego spróbuję tego zestawu. Cena za sztukę to 34,99 zł / 350 ml
Ostatnim produktem uwzględnionym w karcie to spray nabłyszczający firmy Goldwell. Nie używam takich specyfików, tak jak lakierów do włosów. Prawdopodobnie oddam mamie ;) Pełna wersja kosztuje sporo, bo 73 zł za 500 ml.
Prezentem, jaki dostałam to lotion mocno nawilżający po opalaniu firmy Lavera. Muszę być niesamowitą szczęściarą  jeśli kolejny raz otrzymuje dodatkowy produkt :) Uwielbiam kosmetyki naturalne. Otrzymałam 20 ml i myślę, że po takiej miniaturce można wyrobić sobie zdanie, zobaczymy co z tego wyjdzie ;)
Podsumowując, nie jestem zachwycona zawartością. Nie jestem pewna czy zdecyduję się na następy miesiąc. Tym razem wygrał Glossybox ;)

15 maja 2013

Majowy GlossyBox

Dzisiaj skromnie i szybko ;) Udało mi się dorwać kuriera z paczuszką przed wyjściem.
Tym razem pudełko nie miało typowego tematu, otrzymaliśmy ulubione kosmetyki zespołu Glossybox. Ciekawe ile w tym prawdy ;)
Od prawej mam Kokosowy żel pod prysznic firmy The Body Shop, dosyć znany. Zapach mi się już podoba :) Następny to Oczyszczający żel Effaclar - La Roche-Posay. Bardzo lubię tą firmę i ostatnio zastanawiałam się nad tym żelem, więc dla mnie strzał w dziesiątkę! ;) Kolejny produkt to Aloe Vera Creme Medium firmy Santaverde. Nie znam, ale jak ostatnio wspominałam moja skóra uwielbia aloes w każdej postaci, więc chętnie wypróbuję. Dalej otrzymałam róż w płynie do ust i policzków firmy Model Co. Pamiętam, że z cieniami tej firmy nie polubiłam się. Cena odstraszała, a jakość była okropna. Nie przepadam za różami w płynie, spróbuję zaprzyjaźnić się z nim, ale myślę, że komuś oddam. No i perełka na końcu. Ślicznie wyglądająca miniaturka <3 Z zapachem już gorzej, mowa tu o Wodzie toaletowej Acqua Roberto Cavalli. Wolę delikatniejsze zapachy, ten jest dosyć mocny.
Mimo wszystko przyjrzę się produktom z majowego GB i w sumie nie narzekam. Jedynie mogę prosić o zmianę firmy z Model Co, na jakąś inną. Testowałam dwa produkty i oby dwa mi nie spodobały mi się. (Kiedyś jeszcze otrzymałam szminkę i błyszczyk z beznadziejnym pomysłem lusterka)
A co Wy o tym sądzicie?

14 maja 2013

Lirene - Tonik nawilżająco-oczyszczający


Opis producenta
To właściwy kosmetyk dla każdego rodzaju cery, która wymaga głębokiego nawilżenia i odświeżenia. Tonik usuwa pozostałości makijażu, przywracając skórze twarzy naturalną równowagę kwasową. Sprawia, że staje się ona miękka w dotyku i odpowiednio przygotowana do dalszych zabiegów pielęgnacyjnych. Odpowiedni dla cery w każdym wieku.
Jak działa?
Zawarty w formule aktywny ekstrakt z ogórka w połączeniu z wyciągiem z aloesu doskonale nawilża, delikatnie chłodzi i rozjaśnia naskórek. Połączone działanie obu składników intensywnie nawilżając naskórek, zapobiega przesuszeniu zewnętrznej warstwy skóry i likwiduje uczucie `ściągnięcia`. Aloes dodatkowo łagodzi podrażnienia, wspomaga regenerację naskórka oraz działa wygładzająco. Alantoina przywraca naskórkowi aksamitną gładkość i miękkość. Ekstrakt z lipy głęboko oczyszcza, kondycjonuje i poprawia oddychanie komórkowe. Skóra twarzy odzyskuje witalność i blask, staje się gładka i aksamitna w dotyku.
Jak stosować?
Oczyszczoną skórę twarzy i szyi przetrzeć wacikiem nasączonym tonikiem. Stosować dwa razy dziennie przed nałożeniem kremu Lirene, dopasowanego do potrzeb skóry.

10-12 zł / 200 ml

Skład
Aqua, Glycerin, Aloe Barbadensis (Aloe Vera) Gel, PPG-26-Buteth-26, PEG-40 Hydrogenated Castor Oil, Allantoin, Disodium EDTA, Ethoxydiglycol, Cucumis Sativus (Cucumber) Fruit Extract, Propylene Glycol, Triethanolamine, Butylene Glycol, Tilia Cordata (Linden) Extract, Methylparaben, Methylchloroisothiazolinone, Methylisothiazolinone, Parfum, Benzyl Alcohol, Butylphenyl Methylpropional, Hydroxyisohexyl 3-Cyclohexene Carboxaldehyde, Hexyl Cinnamal, Citronellol, Alpha-Isomethyl Ionon.

Aloe Barbadensis (Aloe Vera) Gel - aloes
Cucumis Sativus (Cucumber) Fruit Extract - wyciąg z ogórka
Tilia Cordata (Linden) Extract - wyciąg z kwiatów lipy

Moja Opinia
Tonik jest w lekkim, plastikowym opakowaniu. Konsystencja jak woda, a zapach taki świeży i czuć aloes z ogórkiem. Stosowałam go rano po umyciu twarzy żelem/pianką, świetnie niwelował ściągnięcie i przesuszenie oraz cera była przyjemnie odświeżona :) Wieczorem po zmyciu makijażu dobrze sobie radził z pozbyciem się ich resztek, a czasem tak się zdarzało, że coś zostawało, jak człowiek półprzytomny i śpiący wchodził do łazienki ^^ Chociaż wątpię  by cały makijaż zmył. Co do nawilżenia, które obiecywał nad producent nie odczułam, ale podciągam pod to niwelowanie przesuszeń po żelach, więc jakieś ziarnko prawdy w nawilżeniu jest! ;) Moja cera (włosy też!) uwielbia aloes, który jest na trzecim miejscu w składzie(!), co jest na pewno plusem dla firmy Lirene. Znam firmy, które reklamują jakiś składnik, a później okazuje się, że jest on na końcu składu. Dodatkowo zauważyłam, że przy systematycznym używaniu moja cera jest troszeczkę rozjaśniona. Produkt jest łatwo dostępny, ja kupiłam go w SuperPharm, a do tego jest świetnie wydajny. Na pewno kiedyś do niego wrócę, bo moja mieszana cera bardzo go polubiła :)

Podsumowanie
Plusy:
+ wygodne opakowanie
+ nie wysusza
+ zapach
+ nie podrażnia
+ niweluje ściągnięcie i wysuszenie po żelach
+ odświeża
+ oczyszcza (dobrze sobie radzi z resztkami makijażu)
+ delikatnie rozjaśnia
+ cena adekwatna do wydajności

Minusy:
- nie nawilża ;)

Ocena
5/5

13 maja 2013

Poniedziałkowe Inspiracje #3 - Paznokcie

Dzisiaj nie będą już włosy ;) Po ostatnich zakupach lakierowych oglądałam sobie różne ciekawe malowania paznokci, niestety ja jestem jedną wielką ciamajdą i nic mi nie wychodzi ;)



11 maja 2013

Skromne zużycia w kwietniu

W kwietniu słabo mi szło zużywanie kosmetyków, za to oczywiście nakupowałam się. W maju obiecałam sobie, że będę kupować tylko niezbędne kosmetyki, ale oczywiście promocje wygrały ;) Do tego zamierzałam niedługo zrobić rozdanie, tak na wiosnę ;) Wracając do zużyć, po kolei od lewej.

Pharmaceris T: Puri-Sebostatic Pianka głęboko oczyszczająca do twarzy.
Niedawno recenzowałam ją, bardzo dobra pianka dla cer mieszanych/tłustych z niedoskonałościami, szkoda tylko, że tak słabo wydajna. Kiedyś kupię ponownie RECENZJA

Nivea: Hydro Care Odżywka nawilżająca
Dla mnie odżywka przeciętna, dla zniszczonych włosów za słaba. Wspomagała rozczesywanie, ale niestety blisko skóry głowy obciążała i przyśpieszała przetłuszczanie włosów. Nie kupię ponownie.

Yasumi Płyn Micelarny 3 w 1
Płyn micelarny otrzymałam w Glossybox'ie bodajże grudniowa edycja. Długo go męczyłam, korzystałam z niego, kiedy gdzieś wyjeżdżałam. W końcu zdecydowałam, żeby zużyć. Nadal jednak wolę OCM. Dobrze zmywał makijaż, gorzej radził sobie z oczami. Nie kupię ponownie.

Alterra Nawilżająca maska do włosów 'Granat & Aloes'
Niestety mimo wielu pozytywnych opinii, moje włosy nie polubiły tej maski. Nic nie robiła z nimi, wręcz po długim używaniu miałam strasznie suche końcówki. Teraz wiem, że alkohol w produktach do włosów mi nie służy :) Nie kupię ponownie.

Isana Hair Maska do włosów z pantenolem i ekstraktem z kwiatu lotosu
Moja ulubiona maska Isany. Jeśli mam mało czasu i suche włosy stosuję ją jako 2 minutową odżywkę, jeśli mam więcej czasu to jako 30 min maskę. W obydwu przypadkach świetnie działa. Mam miękkie, błyszczące i sypkie włosy. Myślę, że napiszę osobną recenzję :) Na pewno kupię ponownie.

Khadi Naturalna Henna
Spodziewałam się bardziej czerwonych włosów po hennie, po tygodniu zmył się czerwony odcień i został rudy, który widzę tylko w świetle (miałam brązowe włosy). Delikatne wysuszenie miałam po niej. Bez problemu uratowały je maski i olejowanie. Prawdopodobnie zafarbuję tą samą henną za 2 tygodnie jeszcze raz, tylko inaczej ją przygotuję. Ciekawa jestem czy będzie jakaś różnica. Spodobały mi się rudo-czerwone moje włosy :) Bardzo chętnie kupię ponownie.

Perfecta Peeling drobnoziarnisty
Bardzo polubiłam ten peeling. Jest delikatny, a jednocześnie skuteczny. Nie przesuszył mnie. Chętnie kupię ponownie pełne opakowanie.

Perfecta Maseczka głęboko nawilżająca
Nie zapchała mnie, niestety spodziewałam się lepszego nawilżenia, jednak skóra była po niej miękka. Nie kupię ponownie.

Ziaja Maska oczyszczająca
Uwielbiam maseczki Ziaji, po tej skóra była matowa, niedoskonałości szybciej się goiły, pory były delikatnie zwężone, szkoda, że na krótko. Sądzę, że przy systematycznym używaniu efekt byłby długotrwały. Niestety ciężko się zmywa. Kupię ponownie.

8 maja 2013

Spóźniony kwietniowy Shinybox - Cudo :)

Tak naprawdę nie wiem co mnie podkusiło, aby zamówić kwietniowy ShinyBox. Tak instynktownie to zrobiłam i cholernie się cieszę, bo to była jedna z lepszych decyzji. Chwilowo rozważam nad rezygnacją z GlossyBox na rzecz ShinyBox. W kwietniu wygrało lśniące pudełko. Obiecano nam 5 pełnowymiarowych produktów, a później na Facebooku poinformowali nas o dodatkowych jako rekompensatę za opóźnioną wysyłkę. Nic tylko radocha! :) Samo pudełko odebrałam z opóźnieniem, nie miałam możliwości w normalnym terminie ;) Po kolei:

Pierwsze na ostrzał pójdą kosmetyki jako produkty pełnowymiarowe uwzględnione w karcie. Od lewej.

Grashka Tusz wydłużający
Kremowy tusz, który nadaje rzęsom maksymalną długość. Dzięki formule zapewniającej trwały efekt oraz specjalnie dobranym składnikom wspomagającym wzmocnienie i regenerację rzęs, idealnie nadaję się do codziennego użytku.
21,90 zł / 8 ml

Nigdy wcześniej nie miałam styczności z tą firmą. Cieszę się, że otrzymałam tusz, bo jak jakiś spisek, nagle wszystkie tusze wyschły mi! :) Dodatkowo, jeśli ma on pielęgnować moje rzęski to jestem szczęśliwa podwójnie!

AA Therapy Odżywczy krem do twarzy
Edycja Jubileuszowa AA Therapy to niepowtarzalna linia preparatów pielęgnacyjnych, dostępna wyłącznie w aptekach. Tworzą ją 3 kremy do twarzy: odżywczy, natłuszczający oraz nawilżający. Serię wyróżnia okolicznościowa szata graficzna.
15 zł / 50 ml

Wiecie, że ostatnio oglądałam te kremy w którejś z internetowych aptek? Nawet zastanawiałam się nad kupnem nawilżającej wersji, bo skończyło mi się serum ;) Po zimie takim krem jak znalazł, do tego świetnie dobrana wersja do mojej cery. Kolejny plus dla ShinyBox :)

Rimmel Podwójne cienie do powiek z aplikatorem
Dwa uzupełniające się odcienie w jednym, wygodnym opakowaniu. Dzięki jedwabistej konsystencji i wyjątkowej formule rozprowadzają się łatwo i równomiernie na powiekach, nie osadzając się w załamaniach. Do stosowania zarówno na sucho jak i na mokro.
18 zł / 2 g

Cudowne kolory, na wiosnę jak znalazł. Niestety rzadko korzystam z cieni, ze względu na soczewki. Bardzo często osypują mi się cienie z powieki tworząc mgłę na soczewce. To naprawdę jest upierdliwe! Jednak spróbuję wykorzystać te, bo kolory są cudne, a Rimmel zawsze lubiłam :)

Green Pharmacy Jedwab w płynie, serum na łamliwe końcówki
Bardzo silnie skoncentrowane serum wygładza końcówki włosów i przeciwdziała ich rozdwajaniu. 100% ekstrakt aloesu i olejek cedrowy nawilżają przesuszone partie włosów przywracając im lśniący i zdrowy wygląd, bez ich obciążania.
8,50 zł / 30 ml

Wstyd przyznać, ale nie mam żadnego jedwabiu w domu ;) Na końcówki używałam same olejki i sądziłam, że to wystarczy. Bardzo chętnie przetestuję to serum, bo nie zawiera alkoholu i ma pełno drogocennych olejków, cud miód malina ;) Do tego tak pięknie słodko pachnie :)

Belcils Krem witalizujący do rzęs
Krem witalizujący do rzęs to wyjątkowy produkt, dzięki któremu rzęsy gęstnieją i stają się mocniejsze, grubsze i dłuższe (na skutek rzeczywistego wzrostu oraz przyciemnienia końcówek), nabierają połysku i przestają wypadać.
35 zł / 4 ml

Niestety muszę ten krem/odżywkę odłożyć na pewien czas, póki stosuję kurację RevitaLash (za 2 tyg. będą już 4 miesiące i w końcu napiszę recenzję). Zrobię po niej przerwę i dopiero zacznę to stosować. Jednak sam produkt jest świetnym pomysłem tutaj, gratuluję idei :) 


Te produkty są już prezentami, odżywka w saszetce została uwzględniona w karcie, reszta nie, czyli są to kosmetyki jako rekompensata za długi czas oczekiwania na pudełko :)

Bentley Organic Odżywka do włosów
Odżywkę do włosów Bentley Organic wykonano w 75% stworzono ze składników organicznych, czyli z upraw na których nie stosowano pestycydów ani innych bardzo szkodliwych środków chemicznych. Rumianek, masło Shea oraz ziarna słonecznika zapewniają włosom odżywienie, zmiękczają i nawilżają, poprawiając stan włosów.
29,90 zł / 250 ml

Nie znam tej firmy, a kosmetyki naturalne uwielbiam, więc chętnie sprawdzę tą odżywkę. Szkoda, że tak mało, ale jeśli mi się spodoba to kupię, chociaż cena nie jest zachęcająca.

Dermedic Koncentrat balsamu nawadniającego skórę
Dzięki skoncentrowanej ilości składników aktywnych kosmetyk przynosi wielogodzinną ulgę wysuszonej, napiętej i odwodnionej skórze. Doskonały do pielęgnacji rąk i stóp. Do codziennego stosowania. Nie tłuści odzieży.
47 zł / 400 ml

Firmę Dermedic znam, często pojawia się w ShinyBox'ie z czego się cieszę, bo inaczej nie poznałabym genialnego szamponu tej firmy, który niestety mi się skończył. Nie posiadam suchej skóry, a balsamów do ciała mam pełno (do tego smaruję się, kiedy mi się przypomni), więc trafi do szufladki 'balsamy do ciała, które czekają na swoją kolej'.

Bioderma Maseczka intensywnie nawilżająca
Hydrabio Masque - zawiera kompleks Aquagenium, który działa dogłębnie generując nawilżanie skóry. Kompleks ten pobudza działanie komórek skóry, reaktywuje naturalny proces nawilżania skóry i pomaga zatrzymać wodę w jej powierzchniowych warstwach. Hydrabio Masque przynosi natychmiastowe ukojenie odwodnionej skórze i głębokie nawilżanie już po pierwszej aplikacji. Efekt nawilżenia jest długotrwały, dzięki czemu skóra staje się bardziej gładka, delikatna i odzyskuje swój blask. 
66-78 zł / 75 ml

Maseczek do twarzy nigdy za wiele, a Bioderma jest dobrą firmą, więc spodziewam się sporo po tym kosmetyku. Nawilżenie bardzo przyda się po takiej długiej zimie :)

Rimmel Lakier do paznokci I Love Lasting Finish
Nowy lakier do paznokci w 9 unikalnych, intensywnych barwach, nawiązujących do najnowszych trendów. Lakier jest trwały, nie odpryskuje i nie odbarwia paznokci.
9,90 zł / 8 ml

Otrzymałam cudowny ciemnoniebieski kolor, pięknie mieniący się w świetle nr 198 Azure. Już nie mogę się doczekać jak pomaluje nim pazurki :) Oby tylko nie odbarwił mi paznokci.


Podsumowując pudełko kwietniowe cenowo wyszło około 150 zł, gdzie można je uzyskać za darmo lub za 49 zł. Ogromnie się opłaca, prawda? Do tego produkty są z różnej półki. W tym miesiącu według mnie wygrał ShinyBox.
A co Wy sądzicie?
GlossyBox czy ShinyBox?
Jeśli zainteresowałam Was i przekonałam do ShinyBox, zapraszam tutaj: